środa, 29 maja 2013

Odmiany czasowników-pomoce naukowe


 
 
 
Osobiście uważam, że każdy kto podjął naukę języka francuskiego musi zaopatrzyć się w książkę czasowników francuskich z pełnymi odmianami. Takowe są bardzo przydatne, z tyłu zawierają spis wszystkich czasowników, każdy z nich ma swój numer i jest przyporządkowany do swojej grupy, dzięki czemu nie ma problemu ze znalezieniem szukanej odmiany.Kilka postów temu przedstawiłam podstawowe informacje na temat czasowników, z tego względu dzisiaj co nieco o książkach, które warto mieć oraz o stronach z których warto korzystać :)




BESCHERELLE. LA CONJUGAISON POUR TOUS.

Bescherelle, czyli obiekt pożądania wszystkich frankofonów, a przede wszystkim frankofilów :)  To chyba najpopularniejsza ksiażka spośród wszystkich istniejących na rynku. Przedstawia odmiany czasowników i zawiera ich kompletny spis. Oprócz tego opisuje reguły odmiany  i uzgadniania czasowników. Utrudnieniem dla początkujących może być brak tłumaczeń na język polski, więc znaczeń czasowników trzeba szukać po prostu w słowniku. Z drugiej strony, można uznać to za zaletę- od początku oswajamy się z językiem. Osobiście w moich okazałych zbiorach książek do gramatyki francuskiej nie posiadam Bescherella, prawdopodobnie przy okazji zakupię go to kolekcji :)




Druga pozycja książkowa to "Czasowniki francuskie z pełnymi odmianami" wydawnictwa Buchmann. Tę książkę posiadam i szczerze polecam ! Posiada indeks wszystkich czasowników razem z tłumaczeniami. Nie ukrywam, wersja bardzo wygodna, bo polska :)


Oczywiście, to nie koniec książek tego typu, jest ich bardzo wiele, jednak o tych dwóch chciałam wspomnieć i polecić. Myślę, że godne polecenia jest także wydawnictwo LAROUSSE ( produkuje świetne słowniki !)

  
STRONY INTERNETOWE
 


Jeżeli chodzi o strony internetowe to miejsce pierwsze zajmuje Le Conjugueur na stronie Le Figaro, to strona sprawdzona, gdzie po wpisaniu czasownika wyświetla się nam cała jego odmiana we wszystkich możliwych czasach i trybach. Link do strony TUTAJ 


Druga strona, bardzo przydatna, to strona Le Nouvel Observateur. Nazwa oczywiście bardzo znana, tym którzy orientują się we francuskiej prasie, otóż jest to francuski tygodnik, chyba jeden z popularniejszych we Francji. Tutaj w zakładce 'Education' wybieramy 'Conjugaison' i możemy cieszyć się gotowymi odmianami :) Link do strony znajdziecie TUTAJ

O odmianie podstawowych czasowników i nie tylko poczytamy też na  TEJ stronie.

niedziela, 26 maja 2013

Wszystko co paryskie...


Paryż od kilku lat znałam bardzo dobrze. Nigdy nie wydawał się obcy, chociaż miałam okazję poznać go tylko poprzez piękne zdjęcia i klika dobrych książek. Od zawsze stanowił obiekt moich westchnień, a na liście wymarzonych miast do zobaczenia zajmował pierwsze miejsce. Teraz, kiedy miałam okazję po raz pierwszy widzieć mój ukochany Paryż takim jaki naprawdę jest, wiem, że jego miejsce nie zajmie żadne inne miasto, a moim celem będzie dalsze odkrywanie jego zakątków.




Nie bez powodu mówi się o Paryżu jako mieście artystów. Stanowi on wielką inspirację, jest bardzo malowniczy. Uliczki Montmartre, kolorowe witryny, stare budynki, piękne zabudowania  przenoszą w inny świat. Tutaj przypomina się historia Edith Piaf, słychać muzykę. Zatłoczone paryskie kawiarnie mają swój urok. Często ciasne, gromadzą Paryżan, którzy popijając wino, obserwują robiących zdjęcia turystów. On sami ciągle się spieszą, za czymś gonią, muszą zdążyć. Najczęściej ze słuchawkami na uszach,  chcą odciąć się od przechadzających się na każdym kroku turystów, mają swój świat. Zdziwieni kiedy rozpoczniesz rozmowę po francusku, jedni patrzą z politowaniem, drudzy z wielkim podziwem. Dla niektórych jesteś kolejnym turystą który tylko myśli, że zna francuski, wtedy wskażą ci niedbale drogę. Dla innych jesteś cudowną osobą, która chciała poznać ich piękny język. Wtedy są wdzięczni i witają cię z uśmiechem.  Szczególnie w paryskim metrze widoczna jest różnica pomiędzy mieszkańcami, a turystami. Podczas gdy typowy turysta w stresie pilnuje wszystkich możliwych kieszeni oraz plecaka i aparatu, Paryżanin w tak zatłoczonym środku transportu, wyciąga krzyżówkę i chociaż z każdej strony otaczają go ludzie spokojnie ją rozwiązuje. Na pierwszy rzut oka widoczna jest tutaj niesamowita kultura jedzenia. Widzimy paryżan powoli spożywających swój posiłek i popijających cydr. Szczególnie miło wspominam paryskie śniadania. Bagietka, konfitura, czekolada, pyszna kawa i sok pomarańczowy, a do tego mus jabłkowy. Posiłek to niemalże ceremonia, to świętość. Często jednak kultura osobista pozostawia wiele do życzenia. ‘Pardon’ do takie piękne słowo, a tak rzadko słyszane z ust typowego Paryżanina. Dlatego też czasem Paryż sprawiał wrażenie bardzo bezdusznego miasta, pełnego zestresowanych ludzi, gdzie celem jest walka o przetrwanie. Za każdym razem jednak, piękne widoki rekompensowały drobne incydenty. Nigdy nie zapomnę rejsu po Sekwanie, kiedy Paryż skąpany w deszczu wyglądał niezwykle pięknie. To wtedy miałam okazję poznać niezwykle sympatyczne Amerykanki, którym szczególnie spodobała się moja znajomość języka angielskiego. To wtedy zobaczyłam Wieżę Eiffle’a, szczególnie piękną wieczorem, kiedy oświetlała cały Paryż. To wtedy podziwiałam cudowne mosty Sekwany, a przede wszystkim Pont des Arts, gdzie zakochani na znak swojej miłości pozostawiają kłódki. I to właśnie wtedy zakochałam się po raz drugi. Już teraz, z całą pewnością mogę powiedzieć, że to nie był ostatni wyjazd do Paryża, bo z pewnością będę odwiedzać go w przyszłości. Ten tegoroczny bardzo wiele dla mnie znaczył i do końca pozostanie w moje pamięci. To przecież tutaj po raz pierwszy w praktyce wykorzystałam język francuski, usłyszałam wiele pochwał, które dały mi motywację do dalszego działania i realizowania się w tym, w czym jestem naprawdę dobra. Spotkałam osoby, którym spodobało się to co robię, które powiedziały żeby wierzyć w marzenia. To jeszcze bardziej zainspirowało mnie do zagłębienia się w język i ten cudowny kraj jakim jest Francja.
Merci Paris !



 

wtorek, 14 maja 2013

Crème brûlée, czyli kilka słów o 'spalonym' francuskim kremie


"Amélie Poulain cultive un goût particulier pour les tous petits plaisirs.
Elle aime (...) briser la croûte des crèmes brûlées
avec la pointe de la petite cuillère (...)"
 
Źródło: internet
 
Każdy kto miał okazję obejrzeć genialny francuski film
Le fabuleux destin d'Amélie Poulain wie, że jedną z "małych przyjemnośći" głównej bohaterki było przebijanie łyżeczką
spieczonej skórki Crème brûlée.
 
 
Co to takiego Crème brûlée?
 
To prosty i bardzo elegancki deser z 300- letnią tradycją. Jego historia nie jest do końca znana, wiadomo natomiast, że po raz pierwszy został on opisany w książce Françoisa Massialota „Cuisinier Roial et Bourgeois” w 1691 r. Tłumacząc dosłownie nazwę otrzymujemy "spalony krem". Nazwa choć przetłumaczona na język polski zdecydowanie nie zachęca, jest w zupełności uzasadniona.


 
 
Co tworzy Crème brûlée?
 
Otóż charakterystycznym elementem deseru jest gorzkawa skorupka, którą należy przebić, aby dostać się 'do środka'. Jest to cukier, który przypala się palnikiem, w ten sposób ulega karmelizacji.
 
Co czeka na nas pod skorupką?
 
Pyszny krem, w którego skład wchodzą: śmietana, żółtka jaj, cukier brązowy, a przede wszystkim laska wanilii.

 
Crème brûlée to jeden z moich ulubionych deserów, chociaż skorupka jest dla mnie zdecydowanie za gorzka :) Sam krem ma delikatną konsystencję i jest bardzo słodki. Wszystkie zdjęcia zostały zrobione przeze mnie podczas wizyty we francuskiej restauracji. Myślę, że wkrótce (kiedy się odważę) sama przyrządzę go w domu :)
 

 
 
Tym, którzy chcą samodzielnie przygotować deser lub po prostu zobaczyć, jak przyrządzają go francuscy kucharze, polecam filmik:
 

poniedziałek, 13 maja 2013

"Recto Verso" w wykonaniu ZAZ

Nowy album ZAZ
 
Dziś premiera Recto Verso - drugiego studyjnego albumu francuskiej piosenkarki ZAZ !
 
Porównywana do Edith Piaf, wokalistka o cudownym, nieco zachrypniętym głosie, swoją karierę zaczynała śpiewając w paryskich barach oraz na uliczkach Montmartre.
Dzisiaj znana całemu światu, Zaz, powraca z nowym, długo wyczekiwanym albumem.
 
Recto Verso od kilku tygodni zapowiada utwór "On ira"
 
 

 
Kim jest ZAZ ?
 
Zaz Urodziła się w Tours (środkowa Francja),
a jej prawdziwe imię i nazwisko to Isabelle Geffroy.
W 2009 roku wygrała 3 edycję konkursu Le Tremplin Génération France Bleu/Réservoir, co otworzyło jej drzwi do kariery. Popularność przyniosła jej debiutancka płyta- "ZAZ"
wydana w 2010 roku.
Szybko uzyskała status złotej płyty, a utwór Je veux triumfował na listach przebojów,
wkrótce został hitem lata.
 
Osobiście posiadam ten album i wprost uwielbiam. Muzyka jest bardzo pogodna, optymistyczna, ale zawiera także bardzo nastrojowe, gitarowe utwory. No i do tego wszystkiego jeszcze piękny język francuski ! :)
 
Tak wygląda okładka:
 
Pierwsza płyta ZAZ wydana w 2010 roku
 
A tak utwór "Je veux", promujący płytę:
 
 
 
Co jej w duszy gra...
 
Muzyka wykonywana przez ZAZ to mieszanka stylów- połączenie jazzu, bluesa, muzyki francuskiej, afrykańskiej, brazylijskiej i latynoskiej, które w efekcie końcowym dają niesamowite brzmienie.
 
U Zaz najbardziej ceni się prawdziwe teksty, pełne radości, a czasem także smutku. W swoich utworach śpiewa o własnych przeżyciach, porusza problemy współczesnego świata, opisuje otaczającą ją rzeczywistość.
 
Recto Verso
 
Po przesłuchaniu albumu, muszę stwierdzić, że płyta nieco różni się od poprzedniej. Znajdujemy tutaj zarówno utwory spokojne, stonowane jak i radosne, stanowiące nawiązanie do pierwszego albumu.
 
Oczywiście wkrótce sama stanę się szczęśliwą posiadaczką płyty,
a dla tych którzy jeszcze nie wierzą, w dobrą muzykę, tworzoną przez ZAZ odsyłam do TEJ STRONY , na której możecie odsłuchać całe Recto Verso i sami ocenić najnowszy album wokalistki :)


sobota, 11 maja 2013

Czasowniki francuskie część 2


Mój ostatni post poświęciłam ogólnej klasyfikacji czasowników francuskich. W jednej z 3 grup koniugacyjnych istnieją czasowniki te najbardziej nielubiane-nieregularne. Niestety, jedynym sposobem na opanowanie tych wyjątków jest nauczenie się ich, jak to Francuzi mówią, 'par coeur' :)

Bardzo ważne jest to, aby te wyjątki znać, ponieważ trzeba przyznać, że są to czasowniki dość często używane. Dlatego też, poniżej przedstawiam czasowniki nieregularne w języku francuskim uporządkowane alfabetycznie:


  • Aller (iść), asseoir (siadać), avoir (mieć)
  • Battre (bić), boire (pić)
  • Connaitre (znać), courir (biec) , craindre (obawiać się), couvrir (przykrywać), croire (wierzyć), cueillir (zbierać), cuire (gotować), coudre (szyć)
  • Devoir (musieć), dire (mówić), dormir (spać)
  • Envoyer (wysyłać), être (być), ecrire (pisać)
  • Faire (robić), fuir (wymykać się), falloir (il faut-trzeba)
  • Hair (nienawidzić)
  • Joindre (składać, łączyć)
  • Lire (czytać)
  • Mettre (kłaść), mourir(umierać)
  • Naitre (rodzić się)
  • Payer (płacić), peindre (malować), plaire (podobać się), pleuvoir (padać), pouvoir (móc), prendre (brać)
  • Recevoir (otrzymywać), rendre (zwracać, oddawać), rire (śmiać się)
  • Tenir (trzymać, prowadzić, pełnić)
  • Vaincre (zwyciężać, pokonywać), valoir (być wartym), venir (przychodzić), vivre (żyć), voir (widzieć), vouloir (chcieć)
Kilka uwag
1. Przy odmianie czasowników, często pojawia się tendencja do podwajania literek przy końcówkach (zazwyczaj jest to t, n lub s) i dlatego :
podwojone t występuje:
  • w odmianie czasownika METTRE, w liczbie mnogiej, czasu présent, imparfait czy trybie subjonctif (nous mettons, vous mettez, ils mettent)
  • w odmianach czasowników TENIR oraz PRENDRE w czasie présent, ale tylko w 3 osobie liczby mnogiej (ils prennent/nie Ils prenent !), a także w trybie subjonctif tych czasowników jednak tylko w 3 osobach liczby pojedynczej (que je prenne itd/que je tienne)
2. Ciekawym czasownikiem jest ASSEOIR (siadać). Jego odmianę (istnieją dwie formy) należy bezwzględnie zapamiętać. W filmach francuskich ciągle pada wyrażenie: Asseyez-vous! (proszę usiąść)
j'assois
tu assois
il assoit
nous assoyons
vous assoyez
ils assoient
j'assieds
tu assieds
il assied
nous asseyons
vous asseyez
ils asseyent
participe passé- assis (!)
3. Często mylimy czasownik FINIR  i FAIRE. Pierwszy- finir (kończyć) jest czasownikiem 2 grupy i odmienia się według właściwych dla tej kategorii zasad, natomiast faire (robić) to czasownik nieregularny. Zobaczmy:
Czasownik FINIR (kończyć)- czasownik 2 grupy, z charakterystyczną grupą -ISS w liczbie mnogiej
je finis
tu finis
il finit
nous finissons
vous finissez
ils finissent
 
Czasownik FAIRE (robić) to czasownik nieregularny. Tu nie podwajamy s !
je fais
tu fais
il fait
nous faisons
vous faites
ils font
4. Należy pamiętać także o czasowniku connaitre (znać). Tak jak czasownik finir, posiada grupę -ISS w swojej odmianie:
je connais
tu connais
il connaît
nous connaissons
vous connaissez
ils connaissent
Mylące są odmiany tego czasownika w innych czasach i trybach. Odmiana w czasie l'imparfait jest niezwykle długa (za sprawą końcówki) dlatego tutaj należy być czujnym i nie dać się zwieść. Podobnie sytuacja wygląda w subjonctif présent :)
Imparfait
je connaissais
tu connaissais
il connaissait
nous connaissions
vous connaissiez
ils connaissaient
Subjonctif Présent
que je connaisse
que tu connaisses
qu'il connaisse
que nous connaissions

que vous connaissiez
qu'ils connaissent
 
KILKA SŁÓW O CZASOWNIKACH ZWROTNYCH
 

 
Czasowniki zwrotne (les verbes pronominaux) różnią się od innych czasowników obecnością zaimka zwrotnego (le pronom personel réfléchi) przy wszystkich formach czasownika, np. se preparer, se baigner. Zaimek ten jest odpowiednikiem polskiego "się" oraz "sobie", przy czym w języku francuskim musi być on dostosowany do odpowiedniej osoby. Zaimki odmieniają się we wszystkich trybach i czasach.
 
5 form zaimka zwrotnego
 
je me (m')
 
tu te (t')
 
il/elle se (s')
 
nous nous
 
vous vous
 
ils/elles se (s')
 
+ czasownik odmieniony w odpowiedniej osobie
 UWAGA !
 
Niestety, nie wszystkie francuskie czasowniki zwrotne są czasownikami zwrotnymi w języku polskim, choć w obydwu językach jest pod tym względem wiele analogii. Niektóre czasowniki zwrotne w języku francuskim nie są takimi w języku polskim i na odwrót. Oto kilka przykładów:
 
  • Czasowniki zwrotne, zarówno w języku polskim jak i francuskim: s'appeler (nazywać się), se dépêcher (spieszyć się), s'intéresser (interesować się), se plaindre (skarżyć się), se sentir (czuć się)
 
  • Czasowniki zwrotne tylko w języku francuskim: s'enfuir (uciekać), s'évanouir (zemdleć), se fier (ufać), se lever (wstawać), se promener (spacerować), se reposer (odpoczywać), se ressembler (być podobnym)
 
  • Czasowniki zwrotne tylko w jezyku polskim: apprendre (uczyć się), bronzer (opalać się), craindre (bać się), devenir (stawać się), échouer (nie udawać się), hésiter (wahać się) oser (ośmielać się), rire (śmiać się)

 * Źródło informacji i przykładów: Repetytorium gramatyczne z języka francuskiego,
Magdalena Supryn-Klepcarz wyd. PWN

* Źródło obrazków: internet
 


czwartek, 9 maja 2013

Czasowniki francuskie część 1



Język francuski to JĘZYK CZASOWNIKOWY.
Niestety, nie da się mówić po francusku nie znając podstawowych odmian.

Dlatego też czasowniki, a właściwie ich odmiany w języku francuskim są niezwykle ważne. Jako osoba ucząca się języka często mylę odmiany tych najprostszych czasowników. Z czasem staje się to irytujące, ponieważ zawsze mamy świadomość, że istnieje lista tych najważniejszych oraz najbardziej popularnych i przydałoby się znać ich odmiany po kilku dobrych latach nauki :) Dlatego też dzisiaj postanowiłam usystematyzować czasowniki francuskie zarówno dla siebie jak i dla Was. Zapraszam do wspólnej nauki :)
 
W języku francuskim rozróżnia się 3 grupy czasowników. Każda grupa posiada charakterystyczną odmianę, dlatego  jeżeli znamy  końcówki, jesteśmy w stanie odmienić czasownik danej grupy.

A. Do grupy I zalicza się czasowniki, których forma w bezokoliczniku czasu teraźniejszego (infinitif présent) kończy się na -ER. Ta grupa jest najliczniejsza, do niej dołączają wszystkie nowe czasowniki, które powstają w języku.

Przykłady: chanter, écouter, parler, informer

Czas teraźniejszy dla czasowników I grupy koniugacyjnej tworzymy, dodając następujące końcówki do tematu bezokolicznika: (-e,-es,-e,-ons, -ez, -ent)



 
Jak czytamy?
 
Końcówkę czytamy tylko w przypadku 1 i 2 osoby liczby mnogiej: nous i vous. Pozostałe formy czytamy identycznie, nie wymawiając nic poza tematem (w przypadku cz. CHANTER tematem jest CHANT-)
 
 
Uwaga ! Istnieją również wyjątki, które warto zapamiętać. Najważniejsze z nich to : PAYER (płacić), COMMENCER (zaczynać) oraz MANGER (jeść).
 
je paie
tu paies
il paie
nous payons
vous payez
ils paient
 
je commence
tu commences
il commence
nous commençons
vous commencez
ils commencent
 
je mange
tu manges
il mange
nous mangeons
vous mangez
ils mangent
 
 
B. Do grupy II należą czasowniki, których infinitif présent kończy się na -IR, a participe présent na -ISSANT
 Czas teraźniejszy dla czasowników II grupy koniugacyjnej tworzymy, dodając odpowiednie końcówki
(-is, -is, -it, -issons, -issez, -issent)


Przykłady: finir, choisir, partir

 
C. Do grupy III tworzą tzw. koniugacje martwą. Należą do niej czasowniki  zakończone w infinitif présent  na -RE,-OIR oraz -IR, które w participe présent mają końcówkę -ANT (nie -issant !). W skład tej grupy wchodzą także czasowniki nieregularne, dlatego też ta grupa przysparza najwięcej problemów. Istnieją jednak pewne zasady, których znajomość ułatwi opanowanie odmiany tych czasowników.


1. 1 i 2 osoba l.pojedynczej prawie zawsze są identyczne i kończą się na -s.


Wyjątki:

a) czasowniki:pouvoir (móc), vouloir (chcieć) i valoir (być wartym) w 1 i 2 osobie l.poj. kończą się na -x.
 
Odmiana czasownika POUVOIR
 
je peux
tu peux
il peut
nous pouvons
vous pouvez
ils peuvent

b) kilka czasowników: offrir (ofiarować), ouvrir (otwierać), couvrir (przykrywać) czy cueillir (zbierać) odmieniają się jak czasowniki I grupy.

j'offre
tu offres
il offre
nous offrons
vous offrez
ils offrent
 
2. 3 os. l. pojedynczej różni się od 1 i 2 osoby tylko końcówką -t (wyjątkowo -d lub -e)
 
3. 1. os. l. mnogiej (nous) kończy się zawsze na -ONS (wyj. être)
 
4. 2 os l. mnogiej (vous) kończy się na -EZ z wyjątkiem czasowników: être (być), dire (mówić) czy faire (robić), które mają na końcu -ES
 

5. 3 os. l.mnogiej (ils) ma końcówkę -ENT, a jedynymi wyjątkami są czasowniki: être (być), avoir (mieć), faire (robić), aller (iść), które kończą się na -ONT.
 
 
* Źródło informacji:
"Czasowniki francuskie z pełnymi odmianami" wyd. Buchmann
"Francuski. Gramatyka, praktyczne repetytorium" wyd. Edgard

*Źródło obrazków: internet
         

wtorek, 7 maja 2013

Mademoiselle Coco Chanel

5 maja, w Paryżu uroczyście otwarto wystawę poświęconą najsłynniejszym perfumom świata – Chanel No. 5.


Źródło:internet
 
 
Chanel No.5 to symbol elegancji, klasy i luksusu. Stworzone w 1921 roku, perfumy szczególnie upodobała sobie Marilyn Monroe, a reklamowały je m.in. Nicole Kidman, Catherine Devenue czy Audray Tautou, która do dzisiaj jest amabsadorką Chanel No.5. Twórcą tego słynnego zapachu jest oczywiście Mademoiselle Coco Chanel. To bardzo ważna postać w świecie mody, kobieta twarda, wielka reformatorka, symbol szyku i elegancji. Jej styl do dziś inspiruje miliony kobiet na całym świecie.

Czemu No. 5? Mówi się, że 5 była ulubioną cyfrą Coco Chanel dlatego też tak nazwała swoje perfumy.

Źródło:internet



Gabrielle Chanel  debiutowała jako modystka.
Jej osoba budziła duże kontrowersje, Chanel była bowiem uzależniona od narkotyków, ponadto głośno wyrażała swoje poglądy antysemickie.
W 1909 roku rozpoczęła przygodę jako kapeluszniczka, ale już rok później, z pomocą finansową Boya Capela, z którym była związana, otworzyła swój pierwszy butik Chanel Modes przy rue Cambon 31 w Paryżu.



Źródło:internet

"Kobieta musi mieć dwie rzeczy: klasę i bajeczny urok"
Chanel nie znosiła ówczesnej mody, drażnił ją barokowy przepych i nadmiar zdobień. Wielkie kapelusze, obciążające kobiece głowy, gorset karykaturalnie rzeźbiący sylwetkę – temu wszystkiemu Chanel powiedziała stanowcze „nie”.

Kobieta według niej powinna mieć swobodę ruchów, a ciało rzeźbić raczej przez uprawianie sportu. Sama uwielbiała jeździć konno, pływać i grać w tenisa. Chciała, aby kobiety żyły aktywnie, a nie poruszały się jak lalki, dźwigając na sobie kilogramy materiału i przeróżnych dodatków. Zrewolucjonizowała modę kobiecą, udowadniając, że można ubierać się pięknie i jednocześnie wygodnie. Miała zamiłowanie do linii prostych i stonowanych kolorów, które pozostało jej z czasów dzieciństwa spędzonego w klasztorze, a to właśnie dzięki niej kobiety dzisiaj noszą golfy, spodnie – dzwony  czy „małą czarną” oraz plastikową biżuterię. Wszystkie jej projekty spotykały się z entuzjastycznym przyjęciem i uważane są za klasyczny kanon elegancji.
Od 1983 roku firmą Chanel kieruje Karl Lagerfeld.
 
 O Coco Chanel powstał także film, opowiadający historię jej życia
pt. "Coco avant Chanel".

Przyznam szczerze, że produkcja ta nie zrobiła na mnie wrażenia, mimo wspaniałej Audray Tautou, odgrywającej główną rolę. Niestety, historię Coco Chanel można było przedstawić w zdecydowanie ciekawszy sposób. Sam film otrzymał jednak wiele nagród, plusem są niewątpliwe piękne kostiumy typowe dla 'epoki', nagrodzone Oskarem.



 
 
Zwiastun:
 
 
 
Zachęcam do obejrzenia krótkiego filmiku dotyczącego historii powstania perfum Chanel :

 

niedziela, 5 maja 2013

Kobiety z 6. piętra



Paryż, lata 60-te. Jean-Louis jest mężczyzną w średnim wieku, ma żonę, dzieci, jest głową rodziny. Kiedy poznaje życie hiszpańskich pokojówek mieszkających na 6. piętrze w jego kamienicy, najpierw postanawia im pomóc, później zaprzyjaźnia się z nimi. Szczególną uwagę zwraca na piękną Marię, która zaprowadza porządek w jego domu, wkrótce jednak chaos w jego sercu.

Film ogląda się przyjemnie, jednak zdecydowanie nie spełnił on moich oczekiwań. Akcja rozgrywa się w latach 60., ja niestety nie odczułam do końca klimatu 'tamtej epoki'. W filmie nie pojawiają się także obrazy Paryża, oprócz tego brakowało mi muzyki typowej dla lat 60 (pojawiła się tylko 1 piosenka). Jeżeli chodzi o dobry humor, z którego francuskie komedie są znane, było go bardzo mało, film pozostawiał raczej lekki uśmiech na twarzy niż łzy ze śmiechu.

"Kobiety z 6. piętra"  zdecydowanie mnie rozczarowały, a Francuzi w swoim dorobku posiadają o wiele lepsze komedie, dlatego też moja ocena to 5/10.




Dodatkowo jedyna piosenka (zdecydowanie na plus), która pojawiła się w filmie wykonywana przez Dalidę :

piątek, 3 maja 2013

W rytmie deszczu

Chociaż weekend majowy w pełni, pogoda niestety nie dopisuje i za oknem zamiast słońca widzimy po prostu deszcz.

Źródło:internet

Żeby pozostać więc w temacie, dzisiaj niezwykle piękna piosenka jak najbardziej pasująca do aury. Tekst, w bardzo poetycki sposób opisuje nam deszczowy dzień, dla mnie utwór ten jest hymnem na cześć deszczu.

Piosenka wykonywana jest przez bardzo popularną we Francji (i nie tylko) wokalistkę ZAZ. Zachęcam do posłuchania i zapoznania się z tekstem.



ZAZ- La Pluie
Le ciel est gris la pluie s'invite comme par surprise
elle est chez nous et comme un rite qui nous enlise
les parapluies s'ouvrent en cadence
comme une danse,
les gouttes tombent en abondance
sur douce France.

Tombe tombe tombe la pluie
en ce jour de dimanche de décembre
à l'ombre des parapluies
les passants se pressent pressent sans attendre

On l'aime parfois elle hausse la voix elle nous bouscule
elle ne donne plus de ses nouvelles en canicule
puis elle revient comme un besoin par affection
et elle nous chante sa grande chanson
l'inondation

et tombe et tombe et tombe, tombe
et tombe et tombe et tombe...


Moje tłumaczenie:

Niebo jest szare, deszcz pojawia się jakby niespodziewanie
Jest u nas,  jak rytuał w którym się zanurzamy
parasole otwierają się rytmicznie jak taniec
krople obficie spadają na delikatną Francję

Padaj, padaj, padaj deszczu,
w tym niedzielnym, grudniowym dniu
w cieniu parasoli, przechodnie spieszą (się) bez czekania

Czasem go lubimy, podnosi głos, przewraca nas
nie daje już o sobie znać w upał
potem wraca, jakby potrzeba przez sentyment
I śpiewa nam swoją wielką pieśń
powódź

i padaj, i padaj, i padaj...

 
A jeżeli ktoś w ten deszczowy dzień miałby ochotę na trochę poezji, także o tematyce "deszczowej" zapraszam do mojego wcześniejszego posta : "Pluie de Printemps tombe du ciel"